Pielęgnujemy auto
Czyste auto jest ładniejsze, o tym wiedzą nawet dzieci, ale niestety nie każdy kierowca. Odkąd w Polsce popularne stały się myjnie bezdotykowe, można za naprawdę nieduże pieniądze wyczyścić swój samochód. Nie tylko nasz wygląd o ubiór świadczy o nas ale również wnętrze i zewnętrze naszego samochodu. Można nawet „domowymi” sposobami doprowadzić auto do ogólnego ładu, trzeba tylko znaleźć odpowiednie miejsce i dysponować podstawowym sprzętem.
Czyszcząc auto na myjni, często się spieszymy, bo czas to pieniądz, i w rezultacie nie udaje się nam wyczyścić wszystkich zakamarków i samochód niby jest czysty, a gruncie rzeczy daleko mu do ideału. Poświęcone jedno przedpołudnie na generalne porządki, pozwoli nam na nowo cieszyć się czystym i błyszczącym autem.
Przed przystąpieniem do pracy, warto zaopatrzyć się w preparaty adekwatne do każdego rodzaju części. Felgi przykładowo skropimy czym innym, niż opony, jeden preparat da nam efekt błysku, drugi specjalnie zmatowi kolor. Pamiętajmy, że jeśli coś spryskujemy, to najlepiej nie dotykać tych miejsc, spłukiwać bezdotykowo, strumieniem czystej wody. Unikniemy zatarć i smug.
Jeśli chodzi o karoserię, to pierwszą czynnością powinno być spłukanie wodą w celu usunięcia pyłu, kurzu, drobnych kamyków. Za preparat do mycia dobrze jest użyć szamponu, najlepiej wlać go do wiaderka z wodą i nanieść od dachu na samego dołu na maskę (nie powinniśmy dawać zbyt dużo szamponu, gdyż duża ilość piany też nie jest zbyt dobra). Myjemy oczywiście gąbką, następnie spłukujemy (tyle razy ile trzeba) wodą. Po ostatnim spłukiwaniu, dobrze jest wytrzeć ręcznikiem lub ścierką z mikrofibry całą maskę, by uniknąć smug.
Na koniec zostawmy sobie szyby, od wywnętrz i zewnątrz umyjmy je dokładnie. Często zmagamy się z wytartymi od słońca zderzakami i listwami, jest na to na szczęście sposób – środek do konserwacji elementów zewnętrznych narażonych na działanie na przykład słońca. Nie zapominajmy o sprzątnięciu miejsca pracy i spłukaniu całej piany dokoła auta.
Skomentuj